Testowanie pojazdów autonomicznych: jak miękkie samochody rewolucjonizują ocenę bezpieczeństwa

11

Technologii autonomicznych nie buduje się od zera; ewoluują od istniejących systemów wspomagania kierowcy (ADAS). Jednak bezpieczne i niedrogie testowanie tych systemów stanowi wyjątkowe wyzwanie. W jaki sposób producenci pilotują samochody autonomiczne w złożonych scenariuszach rzeczywistych, nie niszcząc pojazdów ani nie narażając ludzi na szkody? Odpowiedź kryje się w zaskakująco prostej innowacji: ogromne, odporne na uszkodzenia poduszki na kółkach.

Powstanie ADAS i potrzeba realistycznych testów

ADAS stał się powszechny około dziesięć lat temu, głównie ze względu na wskaźniki bezpieczeństwa. Na przykład Euro NCAP zaczęło przyznawać wyższe oceny pojazdom wyposażonym w takie funkcje, jak autonomiczne hamowanie awaryjne (AEB). Stworzyło to zapotrzebowanie rynku na te technologie, a także potrzebę skutecznych metod testowania wykraczających poza symulację komputerową.

Tradycyjne testy zderzeniowe są drogie i destrukcyjne. Wielokrotne zderzanie się ze sobą pełnowymiarowych samochodów szybko staje się niemożliwe. To właśnie wtedy firmy takie jak AB Dynamics i Dynamic Research Inc. (DRI) zaoferowały swoje rozwiązanie „Soft car”.

Miękki samochód: ponowne przemyślenie testu zderzeniowego manekina

„Miękki samochód” nie jest cudem inżynierii high-tech; jest to celowo proste. Jest zbudowany z lekkich paneli i bardziej przypomina projekt mebli składanych w płaskich opakowaniach niż tradycyjny samochód. Montaż trwa około ośmiu minut, a samochód zaprojektowano tak, aby można go było zdemontować po uderzeniu, co zapobiega uszkodzeniu pojazdu testowego. Dzięki temu testowanie może być kontynuowane bez kosztownych napraw i wymian.

Kluczem do jego wszechstronności jest platforma „GST” – zdalnie sterowana, zasilana bateryjnie baza, która zamienia Soft Car w ruchomy cel. Platforma ta może symulować różne scenariusze, od stabilnych zakrętów po zmianę pasa, a nawet całe okrążenia toru wyścigowego. Pomimo niewielkiej wagi Soft Car na platformie GST może osiągnąć prędkość do 120 km/h.

Ewolucja: aktywne tylne światła i dynamiczne scenariusze

Najnowsze postępy w systemach ADAS opartych na kamerach wymagają bardziej wyrafinowanych testów. Obecnie systemy podejmują decyzje na podstawie wskazówek wizualnych, takich jak światła stopu i kierunkowskazy. Wychodząc naprzeciw tym potrzebom, firma AB Dynamics dodała do zestawu Soft Car aktywny system tylnych świateł. Tymi ładowalnymi światłami można sterować zdalnie lub zaprogramować je tak, aby symulowały rzeczywiste zachowanie kierowcy, łącznie z niestandardowymi sekwencjami oświetlenia.

Same światła zaprojektowano tak, aby były odporne na uszkodzenia, wykorzystując elastyczne diody LED i obudowy ochronne. Jedno ładowanie baterii wystarcza na cały dzień testów, a w razie potrzeby można szybko dokonać wymiany. Rygorystyczne testy wytrzymałości wykazały, że miękki samochód wyposażony w te światła może wytrzymać bez uszkodzeń wielokrotne uderzenia przy prędkości 100 km/h.

Soft Car stanowi zasadniczą zmianę w sposobie testowania pojazdów autonomicznych: priorytetem jest wydajność, bezpieczeństwo i opłacalność bez utraty realizmu.

Wzrost liczby „miękkich celów” w testach ADAS nie polega wyłącznie na oszczędzaniu pieniędzy; chodzi o przyspieszenie rozwoju bezpieczniejszych systemów autonomicznych. Dzięki czynieniu testów bardziej dostępnymi i mniej uciążliwymi, producenci mogą wykonywać szybsze iteracje, ulepszać swoje algorytmy i ostatecznie wprowadzać na rynek samochody autonomiczne z większą pewnością.