Nissan Qashqai e-Power: długoterminowy test fotografa w rzeczywistych warunkach

11

Nissan Qashqai od dawna jest popularnym wyborem dla rodzin, a najnowszy model e-Power jest obecnie testowany w terenie. To nie jest zwykła recenzja samochodu, ale raport kogoś, kto używa samochodu jako mobilnej stacji roboczej – fotografa, któremu zależy na przechowywaniu sprzętu, długim oczekiwaniu na miejsce i często trudnych warunkach zimowych.

Pierwsze problemy: awaria akumulatora 12 V

Niedawno Qashqai nagle zgasił się podczas parkowania na parkingu w St Albans. Mimo że samochód rzekomo ostrzegał o niskim poziomie naładowania akumulatora 12 V, nie powiadomił skutecznie kierowcy i samochód nagle się zatrzymał. Aby naładować akumulator, który spadł do dziewięciu woltów, konieczna była pomoc drogowa. Nissan sprawdził później akumulator i nie znalazł żadnych usterek, przypisując problem błędowi kierowcy, prawdopodobnie spowodowanemu nadmiernym używaniem grzejnika. Podkreśla to potencjalną słabość mechanizmów ostrzegawczych systemu i wagę konserwacji akumulatora, szczególnie w niskich temperaturach.

Silne pierwsze wrażenie

Qashqai e-Power to znaczący krok naprzód w porównaniu z wcześniejszymi modelami Nissana. Design jest nowoczesny, ze stylowym wykończeniem w kolorze Magnetic Blue i 20-calowymi felgami aluminiowymi. Hybrydowy układ napędowy, łączący 1,5-litrowy silnik benzynowy z silnikiem elektrycznym, zapewnia płynne i ciche przyspieszanie oraz oficjalne zużycie paliwa do 61,4 mpg. Kabina jest dobrze wyposażona w pikowane skórzane fotele z funkcją masażu, wykończenia z syntetycznego zamszu i konfigurowalne oświetlenie otoczenia. Fizyczne przyciski i elementy sterujące zostały zachowane dla podstawowych funkcji, aby uniknąć nadmiernego polegania na ekranie dotykowym.

Praktyczność dla profesjonalistów

Bagażnik Qashqaia o pojemności 504 litrów zapewnia mnóstwo miejsca na sprzęt fotograficzny i środki czystości. Schowek podziemny jest szczególnie przydatny do przechowywania najpotrzebniejszych rzeczy. Zawieszenie jest sztywniejsze niż u niektórych konkurentów (np. Peugeot 5008), ale nadal wygodne, oferując bardziej dynamiczne wrażenia z jazdy.

Nieoczekiwane problemy z oponami

Przebicie boku opony było nieoczekiwaną porażką. Pomimo wstępnego pompowania kontrolka zapaliła się ponownie, co spowodowało wykrycie nienaprawialnej dziury. Zamienna opona Michelin Primacy 4 kosztowała 251,56 funtów, co pokazuje, że w nowoczesnych samochodach mogą wystąpić nieoczekiwane koszty.

Werdykt

Nissan Qashqai e-Power okazuje się sprawnym i praktycznym pojazdem do codziennego użytku i wymagających prac. Chociaż początkowy problem z akumulatorem i przebicie opony były niefortunne, ogólna konstrukcja, osiągi i jakość wnętrza samochodu czynią go silnym konkurentem w segmencie rodzinnych SUV-ów.