Ostatnia z legend: Mercedes-Benz E 500, stworzony przez inżynierów Porsche

20

W czasach, gdy samochody o wysokich osiągach definiują ogromne ekrany dotykowe, złożone oprogramowanie i ciche silniki elektryczne, mechaniczne arcydzieło milczy w Muzeum Mercedes-Benz. To ostatni W124 E 500, jaki kiedykolwiek wyprodukowano, samochód reprezentujący wyjątkową erę współpracy dwóch tytanów niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego: Mercedes-Benz i Porsche.

Rzadki sojusz: połączenie z Porsche

W124 E 500 nie był tylko standardowym Mercedesem z większym silnikiem; był to bardzo precyzyjny konkurent dla BMW M5. Aby osiągnąć wymagane osiągi, Mercedes nawiązał współpracę z Porsche, która zajęła się tuningiem podwozia, zawieszeniem i montażem końcowym.

To partnerstwo zrodziło się z konieczności logistycznej. Nadwozie E 500 było 56 mm szersze i 23 mm niższe niż standardowe W124. Ponieważ Mercedes nie mógł łatwo dostosować swojej linii produkcyjnej w Sindelfingen do takich wymiarów, projekt został przeniesiony do fabryki Porsche w Zuffenhausen. Stworzyło to unikalny cykl produkcyjny, podczas którego nadwozia były przenoszone pomiędzy dwoma producentami, aby mieć pewność, że samochód spełnia rygorystyczne standardy wydajności.

Inżynieria i projektowanie: ukryta moc

E 500 to mistrzowska klasa w stylizacji pojazdów sypialnych: oferuje ogromną moc bez uciekania się do agresywnej, krzykliwej stylistyki nowoczesnych samochodów sportowych.

  • Wygląd zewnętrzny: Samochód ma poszerzone przednie błotniki, szerszy rozstaw kół i obniżoną sylwetkę. Ten egzemplarz muzealny jest wykończony w kolorze Sapphire Black, jednym z dwóch kolorów dostępnych w ultra-ekskluzywnej edycji „Limitowanej”. Wyposażono go także w 17-calowe sześcioramienne obręcze kół ze stopów lekkich, których design zapożyczono z legendarnego 190 E 2.5-16 Evolution II.
  • Wnętrze: Wewnątrz kabiny materiały najwyższej jakości mają pierwszeństwo przed cyfrowymi gadżetami. Model ten wyposażony jest w sportowe fotele Recaro obszyte skórą Techno z wykończeniami z barwionego klonu.
  • Część techniczna: Pod maską znajduje się 5,0-litrowy wolnossący silnik V8 o mocy 315 KM. i 470 Nm momentu obrotowego. Moc przekazywana jest na tylne koła za pośrednictwem czterobiegowej automatycznej skrzyni biegów, dzięki czemu sedan przyspiesza do 100 km/h w zaledwie 6,1 sekundy.

Najnowsza kopia: skarb muzealny

Produkcja W124 E 500 zakończyła się w kwietniu 1995; łącznie wyprodukowano 10 479 sztuk. Ten konkretny samochód na wystawie jest rzadkim znaleziskiem, nawet wśród kolekcjonerów: jest to jeden z zaledwie 500 modeli w limitowanym wyposażeniu i jest ostatnim egzemplarzem, który zjechał z linii produkcyjnej w Zuffenhausen.

Co zaskakujące, samochód ten zachował się w niemal idealnym stanie: na liczniku przejechane jedynie 422 km. Zamiast jeździć po drogach, spędził życie jako eksponat muzealny, stając się prawdziwą kapsułą czasu inżynierii lat 90.

Ten samochód jest świadectwem epoki, kiedy osiągi definiowano na podstawie mechanicznej synergii i dyskretnej elegancji, a nie na cyfrowym wyrafinowaniu.

Gdzie go zobaczyć

E 500 Limited jest obecnie częścią wystawy „Youngtimers” w Muzeum Mercedes-Benz w Stuttgarcie. Jest wystawiony obok swojego kuzyna, EVO II, i będzie dostępny do wglądu do 31 maja.


Wniosek: Najnowszy W124 E 500 reprezentuje szczyt wyjątkowej ery, w której Mercedes i Porsche połączyły siły, aby stworzyć wyczynowego sedana, który cenił czystość mechaniczną ponad nowoczesny efekt teatralny.