BYD Da Han: specyfikacje pełnowymiarowego sedana o zasięgu 1008 km

13

Sedan Da Han firmy BYD (znany również jako Great Han lub „Great Han”) wreszcie wyłania się z cienia. Pojawiły się oficjalne zdjęcia. Werdykt? Maszyna kolosalnych rozmiarów. Jest całkowicie elektryczny. Jest to okręt flagowy serii Dynasty firmy BYD i nie jest dyskretny.

Najpierw wyjaśnijmy kwestię tytułu. Chińskie władze rejestracyjne wymieniają go jako BYD Han Da (z grubsza tłumaczone jako „Wielki Chan”). Na niektórych rynkach można go po prostu nazwać Wielkim Hanem. W każdym razie jest to najstarszy i najważniejszy samochód w linii.

BYD nie spieszyło się z publikacją tych zdjęć. Chińskie Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych zauważyło prototyp kilka miesięcy temu podczas testów homologacyjnych. Następnie odbyły się testy drogowe. I tak 27 lipca firma opublikowała oficjalne zdjęcia.

Samochód na zdjęciach pomalowany jest na kolor zielony – wyraźny, gotowy do druku odcień. Na ulicach pojawiły się także czerwone okazy. Ale to wersja zielona ma chromowane wykończenie, które wizualnie łączy linię dachu ze słupkami. Ten ciągły srebrny pasek jest miłym akcentem i sprawia, że ​​samochód wygląda na szerszy niż w rzeczywistości.

Co to jest BYD Da Han i jak duży jest?

Liczby robią wrażenie swoją skalą. Przy długości 5256 mm ten sedan przyćmiewa wielu konkurentów. Jeśli porównać go z Mercedesem Klasy S, Da Han jest o 66 milimetrów dłuższy. Nie jest to błąd zaokrąglenia, ale różnica w całej klasie wielkości.

Rozstaw osi wynosi 3130 mm. Szerokość sięga prawie dwóch metrów (1999 mm), a wysokość to 1510 mm. Technicznie rzecz biorąc, jest to sedan, ale w środku sprawia wrażenie mobilnego salonu.

Przód jest agresywny. Smukłe reflektory są połączone listwą świetlną „Smocze wąsy”. Zderzak posiada trapezowy wlot powietrza. Sportowy? A może po prostu próbuje zaimponować? Być może oba. Z tyłu znajduje się ciągła sekcja świetlna, częściowo ukryte klamki i 21-calowe wieloramienne koła. Samochód nie kryje swoich ambicji.

Zasięg, charakterystyka akumulatora i układu napędowego

Porozmawiajmy o liczbach, które naprawdę mają znaczenie dla kupujących. Model podstawowy jest wyposażony w akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy (LFP) o pojemności 102,3 kWh. Obsługuje „superszybkie ładowanie”, chociaż szczegóły jak szybko nie są jasne.

Napęd zapewnia jeden silnik elektryczny napędzający tylną oś – 370 kW. To około 496 koni mechanicznych. Rezerwa mocy? BYD twierdzi, że w cyklu CLTC przejeżdża 1008 kilometrów (około 626 mil). Tak, ponad tysiąc kilometrów. To nienormalnie wysoka liczba jak na samochód elektryczny. Rozwiązuje problem „lęku przed zasięgiem” u wszystkich, z wyjątkiem osób mieszkających w odległych obszarach bez dostępu do sieci.

Wyższe poziomy wyposażenia otrzymują inną skrzynię biegów: napęd na wszystkie koła. Obydwa silniki elektryczne wytwarzają łączną moc szczytową 570 kW (762–764 KM ). Zasięg spada do 880 km, co i tak jest doskonałym wynikiem. Koła posiadają również aktywny układ kierowniczy. Przy niskich prędkościach pomaga to w skręcaniu samochodu bardziej kompaktowo. Przy dużych prędkościach system stabilizuje zmianę pasa ruchu.

Alternatywa hybrydowa: PHEV Da Han

Nie każdy chce mieć samochód w pełni elektryczny. BYD o tym wie. Dlatego wkrótce na rynku pojawi się wersja hybrydowa typu plug-in (PHEV).

W tej konfiguracji zastosowano 1,5-litrowy turbodoładowany silnik benzynowy (BYD472ZQB) o mocy 115 kW. Silnik elektryczny dodaje kolejne 200 kW. Całkowita moc systemu jest wysoka, ale główną korzyścią jest wydajność. Pakiet PHEV jest wyposażony w akumulator LFP o pojemności 54,5 kWh.

Zasięg wyłącznie elektryczny dla hybrydy? 470 km. Następnie możesz po prostu zatankować benzynę. Opcja pokrywa wszystkie potrzeby. Po co wybierać jeden, skoro możesz mieć oba?

Systemy wspomagania kierowcy i ostateczne specyfikacje

Samochód nie prowadzi się całkowicie sam, ale jest bardzo inteligentny. W wyposażeniu standardowym Da Han znajduje się system DiPilot 5.0 – pakiet wspomagania jazdy. Zawiera montowany na dachu czujnik LiDAR. Na przednich błotnikach znajdują się dodatkowe kamery. Samochód „widzi” więcej niż zwykły samochód.

Zdjęcia zewnętrzne przedstawiają gotowy produkt. Jednak testy drogowe wykazały już wcześniej dostępność koloru czerwonego. Na razie ton nadaje zielona wersja komunikatu prasowego.

Na tych zdjęciach jest niewiele szczegółów wnętrza – tylko widoki z zewnątrz. Ale biorąc pod uwagę rozstaw osi, tylne siedzenie musi być ogromne. Oczekuje się wyposażenia klasy biznes.

Data premiery nie została jeszcze ustalona. Ale specyfikacja jest już znana. Zasięg przelotowy 1008 km według CLTC. Aktywne sterowanie tylnym kołem. LiDAR. To jest oświadczenie woli.

Czy ten asortyment zmieni rynek? Prawdopodobnie tak. Czy ma to sens dla każdego? Sporny. Ale BYD poważnie stawia na ten samochód.