Jensen Interceptor GTX: Pierwszy samochód marki zaprojektowany wyłącznie na tor

12

Jensen Interceptor powraca.

Jednak jest jeszcze za wcześnie, aby planować na nim wyprawy spożywcze.

Jensen International Automotive, nowo utworzona firma, której celem jest wskrzeszenie legendarnej brytyjskiej marki, ogłosiła swój debiutancki samochód. Nazywa się Interceptor GTX. Jest szybki, analogowy i ściśle tylko torowy.

Brak tablic rejestracyjnych. Brak zgodności z przepisami drogowymi. Tylko lekki aluminiowy korpus przeznaczony do asfaltu.

Dlaczego Jensen Interceptor GTX zaczął się od wersji torowej?

Być może zastanawiasz się, dlaczego nowy producent od pierwszego dnia ignoruje przepisy drogowe. Odpowiedź jest pragmatyczna. Regulacja.

Certyfikacja nowego pojazdu do użytku na drogach publicznych to koszmar biurokratycznych przeszkód. Wypuszczając Jensen Interceptor GTX wyłącznie na tor wyścigowy, Jensen omija te przeszkody. Firma od razu przechodzi do fazy przedprodukcyjnej. Nabiera rozpędu, nie wpadając w legalny czyściec.

Ale jest też aspekt społeczny. Firma postrzega klientów jako pilotów testowych.

„Klienci firmy Jensen będą zasadniczo kierować prototypami”.

Takie podejście wywraca do góry nogami tradycyjny model rozwoju. Zamiast chować samochody w tajnych warsztatach, Jensen oddaje kluczyki pasjonatom, którzy doprowadzą je do granic możliwości. Klienci ci otrzymują ekskluzywny produkt. Jensen pozyskuje dane z rzeczywistych warunków pracy. To pętla informacji zwrotnej zamaskowana jako prezentacja marketingowa.

Wydajność i duch jazdy analogowej

Znanych jest niewiele szczegółów. Insiderzy przychodzą kropla po kropli. Jednak to, co już wiadomo, daje jasny obraz.

Aluminiowe podwozie i nadwozie zmniejszają wagę. Ma to kluczowe znaczenie w przypadku nowoczesnego supersamochodu, który stara się zachować swój klasyczny charakter. Mniejsza masa oznacza lepszą zwrotność, zwłaszcza w konfiguracji zorientowanej na pokonywanie zakrętów.

Pod maską? Doładowany silnik V8.

Jest montowany z przodu. To jest stary styl. To brytyjskie.

Autocar donosi, że celem Jensen jest doświadczenie z jazdy analogowej. To sformułowanie ma głęboki sens. Większość znawców zakłada, że ​​oznacza to ręczną skrzynię biegów. Dlaczego? Ponieważ „analogowy” rzadko oznacza płynną i wolnostojącą dwusprzęgłową skrzynię biegów. Oznacza to sprzęgło, biegi i siłę.

Oryginalny Interceptor był jednym z najfajniejszych samochodów, jakie pojawiły się w Wielkiej Brytanii. Połączył włoski urok z potężną muskularnością. GTX wydaje się być zaprojektowany tak, aby odtworzyć tego ducha. Mocny silnik ciężko pracujący na podwoziu, które nie zapewnia płynnych wrażeń z jazdy.

Co stanie się dalej?

Jest to zasadniczo faza prototypowania.

Jensen używa GTX, aby zademonstrować swoje możliwości. To dowód, że marka ma geny stylu i wydajności. Jeśli wersja torowa wzbudzi entuzjazm i chęć zakupu jeszcze zanim stanie się dopuszczona do ruchu drogowego, Jensen będzie miał platformę dla przyszłych modeli.

Pojawią się wersje dopuszczone do ruchu drogowego. Cel jest jasny. Użyj samochodu torowego, aby przetestować rozwiązania inżynieryjne i brandingowe. Następnie przenieś tę samą duszę na ulice.

To ryzykowna strategia. Opiera się w całości na pasji pasjonatów, którzy już na wczesnym etapie są gotowi wziąć na siebie ciężar finansowy. Jeśli chcesz jeździć nowym Jensenem, prawdopodobnie zrobisz to najpierw na torze wyścigowym. Będziesz studiował samochód. Możesz to złamać. A potem pomóż udoskonalić go dla wszystkich innych.

Nie ma tu płynnego przejścia. To ostry zakręt w zamknięty poligon. Droga będzie później. Jeśli obsługa będzie właściwa, ludzie będą czekać.