Ranger Hybrid spadł do 60 tys. dolarów.

10

Matematyka rynku się zmieniła. Ford radykalnie obniżył ceny. Ceny nowych hybryd Ranger MY26.5 zaczynają się teraz od 59 000 USD z możliwością jazdy bez napędu. Brak licytacji. Żadnych nieoczekiwanych kosztów przetwarzania. Liczba ta odpowiada podstawowej wersji XL. Poprzednio za minimalną konfigurację, bez opłat, trzeba było zapłacić 71 999 dolarów, ale po doliczeniu opłat budżet poszedł jeszcze dalej. Teraz plakietka XLT całkowicie zniknęła z linii.

Jak więc te liczby wypadają teraz w porównaniu z australijskim faworytem BYD Shark?

Przepaść w stosunku do „Rekina” się zmniejsza

BYD Shark 6 Dynamic kosztuje 55 990 dolarów, ale to nie dotyczy opłat rejestracyjnych i ubezpieczeniowych. Po ich uwzględnieniu suma prawdopodobnie przekroczy cenę all-inclusive Rangera. Nawet droższa wersja Premium, która kosztuje 2000 dolarów więcej, stawia kupujących niemal na równi z Rangerem. Różnica nie zniknęła, ale szybko się zmniejsza. Ford zdaje sobie sprawę, że znajduje się pod presją szumu wokół hybryd. Musieli działać.

Oczekuje się, że modele te pojawią się w salonach dealerów w okresie od lipca do września 2026 r.. Linia stała się prostsza: zniknęła limitowana edycja Stormtrak. Teraz są tylko trzy modyfikacje: XL, Sport i Wildtrak.

Wersja Sport kosztuje obecnie 66 000 dolarów na kołach, co stanowi znaczny spadek w porównaniu z poprzednimi 75 999 dolarów przed opodatkowaniem. Cena topowego Wildtraka spadła do 70 000 dolarów z prawie 80 tysięcy dolarów poprzednio. Pod względem ceny netto na metce jest on nadal gorszy od GWM Cannon Alpha, ale propozycja wartości znacznie wzrosła.

Ford Australia nie opublikował jeszcze pełnej listy wyposażenia, ale wiadomo, że XL jest wyposażony w stalową osłonę podwozia i reflektory halogenowe. Proste, ale skuteczne.

BYD również nie stoi w miejscu. Niedawno wprowadzili na rynek Shark 6 Performance za 62 990 dolarów przed opłatami. To potężne urządzenie: całkowita moc 350 kW i hak holowniczy 3500 kg. Odpowiada to możliwościom Forda. Pozostałe wersje Sharka ograniczają się do holowania do 2500kg, tworząc wyraźny podział dla tych, którzy cenią przyczepność.

Zasilanie i wyposażenie

Pod maską Rangera Hybrid w MY26 nie ma żadnych zmian. Sercem pozostaje 2,3-litrowy silnik turbo, połączony z silnikiem elektrycznym i akumulatorem NMC o pojemności 11,8 kWh. Liczby się nie zmieniły: całkowita moc systemu wynosi 207 kW, moment obrotowy – 697 Nm. Ford twierdzi, że zużycie paliwa wynosi 2,9 litra na 100 km w cyklu mieszanym. Przed uruchomieniem silnika benzynowego zyskujesz około 49 km zasięgu na napędzie elektrycznym. Rzeczywiste wyniki mogą się różnić.

Wyposażenie wersji XL jest skromne, ale nowoczesne. Jest tam 12-calowy centralny ekran dotykowy i 12,4-calowy cyfrowy zestaw wskaźników. Dwustrefowa klimatyzacja jest standardem. Systemy bezpieczeństwa obejmują adaptacyjny tempomat z funkcją start-stop. Podstawowy zestaw funkcji jest tak zbliżony do wersji XL z silnikiem wysokoprężnym, że nie spowoduje szoku cenowego u zwykłych właścicieli przechodzących na hybrydy.

Wersja Sport oferuje 18-calowe koła, reflektory LED, sportową osłonę chłodnicy i skórzane wstawki. Dostępny jest także system Ford Pro Trailer Backup Assist, który brzmi jak chwyt marketingowy, ale w rzeczywistości ratuje życie w ciasnych centrach handlowych.

Jasne kolory i korzyści związane z blaknięciem

Posiadacze wersji Wildtrak otrzymają zmianę koloru. Cyber ​​Orange to już przeszłość. Został zastąpiony przez Ignite Orange. Odpowiada to aktualizacji wersji Diesla z ostatniego cyklu. Wewnątrz nie brakuje także pomarańczowych akcentów.

Ford oferuje znaczne zniżki na modele z silnikiem Diesla: 5000 dolarów zniżki plus karta paliwowa o wartości 4000 dolarów. Oferty te nie dotyczą hybryd. Przynajmniej na razie. Być może sytuacja ulegnie zmianie, jeśli BYD Shark nadal będzie dominował w sprzedaży.

Konkurencja także nie zwalnia tempa. Chery ma pickupa o nazwie KP31, który potrzebuje tylko lepszej nazwy. GWM wprowadzi Cannon Hi4-T na rynek australijski do końca 2026 roku. Wszystkie z nich wprowadzają technologie hybrydowe do przystępnego segmentu cenowego. Pickupy przyszłości będą teraz napędzane energią elektryczną. Nie tylko na oleju napędowym.

Nadal nie jest jasne, kto wygra wojnę o wolumeny sprzedaży. Ale Ford właśnie utrudnił swoim konkurentom ignorowanie segmentu średniej ceny.