Dekada głównych gier Halo minęła spokojnie, a może nawet została zapomniana. Microsoft zachował powściągliwość, ograniczając inwestycje tam, gdzie było to najbardziej potrzebne. Gracz, który spędził tysiące godzin w roli Master Chiefa, odczuje zmęczenie.
Ale co będzie jutro? Jutro będzie inaczej.
Nadchodzi Halo: Campaign Evolved, (w większości) wierna remastering klasyki z 2001 roku, która zapoczątkowała całą serię. A Xbox w swojej nieskończonej mądrości postanowił uczcić to wydarzenie nie rabatem, ale współpracą z producentem hipersamochodów. Oczywiście. W końcu kto lepiej reprezentuje 117 niż marka, która krzyczy o nadmiarze?
Jedyne w swoim rodzaju Lamborghini Urus SE Master Chief Edition
Nie tylko nakleili naklejkę na samochód produkcyjny. Nie, stworzyli jedną kopię. To jest Lamborghini Urus SE Master Chief pomalowany w legendarnym kolorze MJOLNIR.
Spójrz na drzwi. Numer „117” jest wybity zarówno po stronie kierowcy, jak i pasażera. Na tylnych drzwiach znajduje się emblemat Korpusu Piechoty Morskiej UNII (UNSC). Przyjrzyj się jednak bliżej przodowi. Reflektory pomalowane są na żółto. Okulary są w tym samym kolorze. Doskonale imitują hełm Wodza. Nawet światła do jazdy dziennej świecą tym samym odcieniem.
Samochód wygląda surowo, głośno i zupełnie niepraktycznie na typowe wtorkowe dojazdy.
Czy możesz wejść do salonu Lamborghini i kupić takiego? Nie. To jest pojedynczy egzemplarz. Unikalny artefakt. Ale nie potrzebujesz kluczy w dłoni, żeby się nim cieszyć. A jeśli jesteś zdesperowany, możesz poznać hołdy Spartaka-117 w inny sposób.
Jak zdobyć skórkę Master Chief w Forza Horizon 6
Jest to część ważna dla większości z Was czytających ten artykuł. Chcesz skórkę. Nie masz miliona dolarów na koncie maklerskim.
Począwszy od 30 lipca, Forza Horizon 6 będzie dostępna w kinach. Jeśli zalogujesz się do gry i sprawdzisz centrum wiadomości, pojawi się opcja odbioru nagrody. To wszystko. Trzask. Dostać za swoje. I będziesz mieć malowanie z motywem Halo w swoim garażu.
Czy odczuwasz to tak samo emocjonalnie, jak ryk V10 za sobą na autostradzie? Nie.
Ale to jest tak blisko, jak to możliwe. To najlepsza rzecz dla fana, który dorastał oglądając Combat Evolved. To cyfrowa własność kawałka historii. Biorąc pod uwagę obecny stan rozwoju gier konsolowych, każda taka duża współpraca jest wygrana.
Rozdanie: wygraj model w skali 1:18
Istnieje wersja fizyczna. Replika Urusa SE w skali 1:18.
Xbox je rozdaje. On nie sprzedaje, on rozdaje. Ale szanse? Opłakany.
Aby wziąć udział, musisz być obserwatorem oficjalnego konta Xbox na X (dawniej Twitter). Następnie musisz ponownie opublikować konkretny post dotyczący rozdania. Użyj hashtaga #MasterChief117Sweepstakes. To wszystko jest mechanika. Niski wysiłek z ich strony, duży zasięg algorytmu.
Wypuszczają „ograniczoną liczbę” replik. Co oznacza „ograniczony”? Pięćdziesiąt? Sto? Tysiące? Nikt nie wie. Na tym polega piękno. Po prostu rzucasz kapelusz na ring i modlisz się do bogów przypadku.
Dlaczego ta współpraca jest teraz istotna
Pomyśl o tym. Halo: Combat Evolved zdefiniowało gatunek strzelanek z perspektywy trzeciej osoby na konsolach. Zielona zbroja. Miecz energetyczny. Szef.
Lamborghini rozumie branding. Rozumie rozrywkę. Halo: Campaign Evolved ma na celu autentyczność, nostalgię i to samo uczucie, gdy stoisz na śniegu w Halo 3 z 2007 roku.
Połączenie super SUV-a i Spartana science-fiction to dziwne zestawienie. Nie musi mieć logicznych podstaw, żeby działać emocjonalnie. To uderza w przycisk nostalgii. Uzyskuje kliknięcia. Otrzymuje reposty.
Dla hardcorowych fanów jest to list miłosny. Dla zwykłych graczy jest to fajna maszyna z zielonym wykończeniem. Dla Microsoftu jest to bezpłatna reklama dwóch ogromnych franczyz, które mają za sobą lepsze dni pod względem spójnego kierunku twórczego.
Oryginału nie kupisz. Można o tym tylko marzyć lub wirtualnie to kontrolować.
Czy będziesz logował się do gry 30 lipca?






























