CelebrityDeathCarFate: Gdzie oni teraz są?

10

Każdego dnia w wypadkach drogowych ginie 3300 osób. To szokująca, ale cicha statystyka, która stale rośnie. Światowa Organizacja Zdrowia przewiduje, że do 2030 roku urazy powstałe w wyniku wypadków drogowych staną się piątą najczęstszą przyczyną zgonów na świecie. Większość zmarłych to ludzie, których nigdy nie znaliśmy. Nie zwracamy uwagi na nagłówki wiadomości. Po prostu je przewijamy.

Dopiero gdy celebryci stają się ofiarami, naprawdę rozumiemy tragedię.

31 sierpnia 1997 roku w paryskim tunelu zginęła księżna Diana, co wstrząsnęło całym światem. Jechała Mercedesem Klasy S z Dodim Al-Fayedem. Samochód uderzył w betonową podporę. Cały świat pogrążył się w żałobie. To było wydarzenie globalne. Księżna Diana nie była jednak wyjątkiem. Jest częścią długiej, ciemnej listy.

Artysta Jackson Pollock zginął w wypadku samochodowym. W wypadku drogowym zginął także dziennikarz, zdobywca nagrody Pulitzera, David Halberstam. Menedżer drużyny baseballowej New York Yankees Billy Martin. Aktorzy Grace Kelly i Jayne Mansfield. To wszystko były wypadki. Nastąpiły zabójstwa polityczne. Arcyksiążę Franciszek Ferdynand z monarchii austro-węgierskiej. Prezydent USA John Kennedy. Obydwaj zostali zastrzeleni, gdy pasażerowie znajdowali się w pojeździe. W niektórych przypadkach pojazd mógł po prostu służyć jako miejsce innej przyczyny śmierci. Legenda country Hank Williams zginął na tylnym siedzeniu Cadillaca.

Ale prawdziwą tajemnicą jest nie tylko to, jak zginęli. I co się stało z samymi samochodami.

Często odpowiedzi nie ma nigdzie. W 2005 roku Departament Policji Metropolitalnej (USA) w ramach ponownego dochodzenia zbadał sprawę samochodu Mercedes, którym jechała księżna Diana. Brytyjskie gazety donosiły sprzeczne informacje. The Sun twierdził, że samochód został odesłany do Francji i był przechowywany w kontenerze w magazynie pod Paryżem. The Mirror stwierdził, że znajduje się we Francji, ale dokładna lokalizacja nie jest znana. Władze francuskie zignorowały tę wiadomość. Prasa królewska nie skomentowała sytuacji. Samochód zniknął.

Podobną historię o duchach ma także Porsche 550 Spyder Jamesa Deana. Zaginął w 1960 roku w drodze z Miami do Los Angeles. Od tego czasu nie pokazywał się publicznie.

Znany jest już jednak los pięciu martwych samochodów. Ich historie są nagrywane. Trwa śledzenie ich lokalizacji.

5: Samochód, który rozpoczął I wojnę światową

Zacznijmy od najważniejszych pojazdów w historii motoryzacji. Arcyksiążę Franciszek Ferdynand był następcą tronu austro-węgierskiego. 28 czerwca 1914 roku wraz z żoną Zofią podróżował przez Sarajewo. Złe planowanie trasy. Słabe bezpieczeństwo.

Młody serbski nacjonalista Gavrilo Princip rzucił bombę w ich samochód. Nie było żadnego trafienia. Kierowca samochodu arcyksięcia, Leopold Loika, kontynuował jazdę.

Późnym popołudniem arcyksiążę postanowił odwiedzić rannych w szpitalu. Nakazał kierowcy jechać główną ulicą. Loika nie wiedząc o zmianie trasy i skręcie w złą drogę, zatrzymała się i zaczęła zawracać. To był błąd. Zasada była tuż obok.

Princip oddał dwa strzały. Jedna kula trafiła Sophię w brzuch. Kolejna kula raniła arcyksięcia w szyję. Samochodem, którym jeździli tego dnia, był Double Phaeton Gräf & Stift o mocy 60 KM. To był kabriolet kombi. Na tamte czasy był to samochód luksusowy.

Co się stało z Gräf & Stift? Nie był zachowany jako trofeum w monarchii austro-węgierskiej. Nie ma go na wystawie w Muzeum Wiedeńskim. Po morderstwie władze lokalne skonfiskowały samochód. Prawdopodobnie został rozebrany na części lub zezłomowany, gdyż w kolejnych latach rozpadał się. Sam samochód zniknął. Ale ta historia pozostała.

To nadaje ton reszcie listy. Wiele z tych samochodów nie przetrwało. metal

28 czerwca 1914 zmienił świat. Nie z powodu walk, ale z powodu złych zwrotów i złych decyzji. Arcyksiążę Franciszek Ferdynand, spadkobierca monarchii austro-węgierskiej, siedział na tylnym siedzeniu czarnego podwójnego faetona Gräf & Stift z 1910 r. Obok niego siedziała jego żona, księżna Zofia von Hohenberg. Musieli być bezpieczni. Ale to nieprawda.

W Sarajewie serbski nacjonalista Gavrilo Princip wyłonił się z tłumu i zastrzelił ich obu. Dwie kule. Bezpośrednią przyczyną wybuchu I wojny światowej.

Samochód sam w sobie jest kawałkiem historii przemysłu, który większość ludzi przeocza. To nie był królewski powóz robiony na zamówienie. Był to model produkcyjny firmy Gräf & Stift, założonej przez byłych wiedeńskich producentów rowerów. Bracia Graeff wiedzieli, jak tworzyć lekkie i wytrzymałe oprawy. Zastosowali tę logikę do samochodów.

To konkretne podwozie nie należało do arcyksięcia. Jej właścicielem był hrabia Franz von Harlach, austriacki oficer wojskowy. Arcyksiążę wynajął go na nieudaną wizytę państwową. To rozróżnienie jest ważne, ponieważ wyjaśnia, dlaczego samochód znalazł się we właściwym miejscu o niewłaściwym czasie. To był wypożyczony samochód. Zasadniczo był to wynajem.

Przez dziesięciolecia ludzie twierdzili, że samochód jest przeklęty. Mit urósł do niewyobrażalnych rozmiarów. Krążą historie o właścicielach, którzy zginęli w strasznych wypadkach. Jeden z lekarzy wypadł z samochodu podczas wyścigu samochodowego. Drugi właściciel zginął w czołowym zderzeniu. Media uwielbiają temat „przeklętego samochodu”. Sprzedaje gazety.

Artykuł Smithsonian z 2013 roku ostatecznie położył kres tej historii. Śmierć była dziełem przypadku. Hałas statystyczny. Samochód to tylko samochód. Nie ma w nim duszy, która by cię przeklinała.

Dziś faeton Gräf & Stift mieści się w Muzeum Historii Wojskowości w Wiedniu. Możesz stanąć przed nim. Jest pozbawiony wszystkiego, co niepotrzebne. Brak tapicerki. Żadnego romansu. Tylko metal i drewno. W pobliżu wisi niebieski mundur wojskowy arcyksięcia. Tkanina przesiąknęła jego krwią. Jeśli przyjrzysz się uważnie, nadal możesz to zobaczyć. W pobliżu znajduje się szezlong, na którym zmarł. Zderzenie tych obrazów przyprawia o mdłości. Luksus obok przemocy.

Przeczytaj książkę Harlan K. Ullman „Stos kul: Zabójstwo arcyksięcia Franciszka Ferdynanda wciąż zagraża światu”, aby lepiej zrozumieć, jak strzały oddane w Sarajewie zszokowały świat. To coś więcej niż tylko historia. To sygnał ostrzegawczy dla współczesnej geopolityki.

Ford Bonnie i Clyde

Od samochodu, od którego rozpoczęła się wojna, po samochód, od którego zaczęła się legenda. Roadster Ford V-8 z 1932 r. prowadzony przez Bonnie Parker i Clyde’a Barrowa to bardziej kwestia nieśmiertelności kulturowej niż inżynierii samochodowej.

Ford Model 18, powszechnie znany jako V-8, został wprowadzony na rynek w 1932 roku. Był to pierwszy masowo produkowany silnik V-8 w Stanach Zjednoczonych. Był ciężki, nie miał mocy jak na dzisiejsze standardy i był podatny na przegrzanie. Był dość szybki. Prędkość maksymalna wynosiła około 70 mil na godzinę. W porównaniu z nowoczesnymi samochodami, przyspieszenie od 0 do 60 mil na godzinę wydaje się wiecznością.

Historia zaczyna się w 1934 roku w Topeka w stanie Kansas. Miejscowe małżeństwo wydało 700 dolarów na luksusowego sedana Forda. Został pomalowany na szaro Cordoba. Samochód wyposażony był w 8-cylindrowy silnik V-8. Było to wówczas standardem, ale zapewniało samochodowi nieco większą moc. Posiadali go tylko przez 6 tygodni. To wszystko. Potem samochód zniknął z ich życia.

Nie został sprzedany. Nie został ewakuowany. Nie znaleziono go.

Clyde Barrow przechadzał się po tych miejscach. Potrzebował samochodu. Nie chciał żadnego samochodu. Chciał forda. Zdjęcie z tamtego czasu pokazuje go i jego partnerkę Bonnie Parker obok kilku skradzionych fordów. Byli fanami marki. Być może kontrole były przewidywalne. Może części były tańsze. A może po prostu wyglądał jak zwykłe narzędzie pracy, dopóki nie zajrzałeś do bagażnika.

Koniec w Gibbsland

23 maja 1934 roku wszystko poszło nie tak. Zatrzymali się na kawę i pączki w Gibbsland w Luizjanie. To był normalny przystanek. Potem ruszyli w dalszą drogę.

Wkrótce zostali zaatakowani przez patrol policji.

W samochodzie znaleziono setki kul. Setki. Mieszkańcy nie przeżyli tego „gradu”. Stan sedana był opłakany. Został rozerwany na kawałki. Szkło pękło. Metal był wypaczony. Zanim silnik zgasł, wydarzyła się tragedia.

Od miejsc zbrodni po wystawy w kasynach

Mocno uszkodzony Ford został odholowany do pobliskiej Acadii. Tutaj właśnie pojawia się sklep z pamiątkami. Rozbili fragmenty szkła. Próbowali wydobyć części. Jest bezpłatna i dostępna dla każdego, kto chce dotknąć tego fragmentu historii.

Szeryf musiał interweniować. Odgrodził samochód. Położył kres grabieżom. Samochód stał nieruchomo. Łącznie z kieszeniami z dziurami po kulach. Plamy krwi. Czekamy na decyzję prawną.

Ostatecznie decyzję podjął sędzia federalny. Samochód nie został zniszczony. Nie był sprzedawany jako złom. Został zwrócony pierwotnemu właścicielowi. Para kupiła dom w Topece za 700 dolarów i odzyskała nieruchomość. Oto, co po sobie pozostawili.

Przenieśmy się szybko do dnia dzisiejszego. Pojazd nie znajduje się w prywatnym garażu w Kansas. Nie ma go w Muzeum Stanowym Luizjany. Jego lokalizacja to Whiskey Pete Hotel and Casino w Primm w stanie Nevada. Jest na wystawie. Możesz do niego podejść. Widać wgniecenia. Rozumiesz historię materiałów stalowych.

3: Cadillac Hanka Williamsa

Hank Williams nie prowadził nocą. Zabrali go w noc. 30 grudnia 1952 roku ikona muzyki country opuściła Montgomery w stanie Alabama, zapakowana na tylnym siedzeniu jasnoniebieskiego kabrioletu Cadillac. Ten samochód był zupełnie nowy. Kierowcą był Arnold „Skeeter” Crittenden, 17-letni student college’u wynajęty do specjalnej misji: przewiezienia Gwiazdy z punktu A do punktu B. Celem podróży były Charleston w Zachodniej Wirginii i Canton w stanie Ohio. Celem było utrzymanie kariery.

To nie zadziałało.

Pod koniec 1952 roku Williams nie był już główną gwiazdą Grand Ole Opry. Występował w małym, zadymionym klubie. Był zdecydowany wrócić. Koszt fizyczny był katastrofalny. Operacja kręgosłupa spowodowała u niego ciągły ból. Jedyną rzeczą, która uśmierzała ból, była morfina. Jedyną rzeczą, która pomagała mu spać, był wodzian chloralu, silny środek uspokajający. Pił, żeby cały mechanizm działał. Wiele.

Cadillac został przekształcony w mobilne łóżko szpitalne. Stanowiło to wyraźny kontrast w stosunku do olśniewającego wizerunku, jaki kiedyś prezentował. Samochód stał cicho w ciemności, a mężczyzna na tylnym siedzeniu kontynuował swoją przegraną walkę.

Następnego ranka

Nowy Rok 1953. Samochód jechał w pobliżu Oak Hill w Wirginii Zachodniej. Crittenden zatrzymał samochód. Sprawdził pasażerów. Williams zamilkł na chwilę. Jest za cicho.

Kierowca zabrał go do najbliższego szpitala. To nie miało znaczenia. Lekarze stwierdzili zgon w wieku 29 lat. Jaka była oficjalna przyczyna śmierci? niewydolność serca.

Łatwo jest spojrzeć wstecz i zobaczyć znaki. Upadek nie był nagły. Było to powolne niszczenie zdrowia, reputacji i człowieczeństwa. Cadillac nie był powodem. To tylko pojazd. Prawdziwym winowajcą była mieszanka leków na receptę i alkoholu, której organizm po prostu nie był w stanie już tego przetwarzać.

Samochód pozostaje

Dziś ten jasnoniebieski Cadillac to coś więcej niż tylko samochód. To jest artefakt. Można go zobaczyć w Muzeum Hanka Williamsa w Montgomery w Alabamie. Stoi obok innych pamiątek po krótkim, ale intensywnym życiu. Jest tam jego gitara Gibson z 1937 roku. Jest tam mikrofon i stojak, których używał podczas swojego ostatniego występu.

Ten samochód przypomina, jak szybko wszystko może się rozpaść. Jak człowiek może być w doskonałej formie w jednym miesiącu, a w następnym być martwym na tylnym siedzeniu samochodu?

Dla tych, którzy szukają głębszego zrozumienia tej tragedii, „Sing a Sad Song: The Life of Hank Williams” Rogera M. Williamsa jest tekstem decydującym. To nie jest dzieło powierzchowne. To ostre spojrzenie na człowieka stojącego za muzyką.

2: Lincoln Continental należący do JFK

22 listopada 1963 roku podróż Johna F. Kennedy’ego przez Dallas kabrioletem Lincoln Continental była cudem technologii z połowy stulecia. Nazwany przez Secret Service kodem X-100 był to najbardziej zaawansowany samochód prezydencki swoich czasów. Został wyposażony w dwa radiotelefony, maszty flagowe z reflektorami na błotnikach i hydrauliczny podnośnik tylnych siedzeń, który uniósł prezydenta o 11 cali, zapewniając lepszą widoczność.

Ta recenzja okazała się pomyłką.

Lee Harvey Oswald siedział w oknie na szóstym piętrze podręcznikowego budynku magazynowego w Teksasie i wykorzystywał na swoją korzyść otwartość kabrioletu. Otwarty dach narażał Kennedy’ego na atak. Reszta historii to krwawa tragedia.

Oczekuje się, że pojazdy takie zostaną wycofane z eksploatacji natychmiast po ataku. To logiczne. Byłoby bezpiecznie.

Zamiast tego rząd wydał 500 000 dolarów na odbudowę zabójczej limuzyny Lincoln Continental.

Czarna zbroja

Zmiany są ogromne. Otwarty dach zniknął. Przednie szyby i szyby wymieniono na kuloodporne. Zamontowano dach stały. Płyty pancerne pojazdu ważyły ​​1600 funtów.

Kolor nadwozia zmienił się z ciemnoniebieskiego na czarny.

To coś więcej niż tylko dekoracja. Modyfikacje zamieniły symbol dostępności w fortecę. Zabójcza limuzyna Lincoln Continental stała się mobilnym bunkrem.

Dalsze ulepszenia wprowadzono w 1967 roku, a samochodu używało czterech prezydentów: Lyndon B. Johnson, Richard Nixon, Gerald Ford i Jimmy Carter. Służył do 1977 roku.

Dziś opancerzony duch rezyduje w Muzeum Henry’ego Forda w Dearborn w stanie Michigan. To wyraźne przypomnienie, jak szybko zmieniły się protokoły bezpieczeństwa prezydenta od czasu incydentu w Dallas.

Kabriolety narażały także prezydenta na ataki, jak to miało miejsce, gdy zabójca Lee Harvey Oswald rzekomo zastrzelił prezydenta Kennedy’ego z okna na szóstym piętrze magazynu podręczników w Teksasie.

TupacBMW

BMW 750iL z 1996 r. usiane kulami i nierozwiązana sprawa morderstwa Tupaca Shakura

Ta seria wydarzeń rozpoczęła się 7 września 1996 roku. Raper Tupac Shakur i dyrektor generalny Death Row Records Sujay Knight byli na meczu bokserskim Mike’a Tysona w Las Vegas. Opuścili arenę wypożyczonym czarnym sedanem BMW 750iL z 1996 r. Samochód jechał w stronę klubu nocnego należącego do Knighta. Potem podjechał biały cadillac. Rozpoczęła się strzelanina. Obaj mężczyźni zostali ranni. Shakur przyjął na siebie ciężar ataku. Zmarł sześć dni później w szpitalu w Las Vegas. Sprawa nadal nie jest rozwiązana.

Policja skonfiskowała BMW. Został sprzedany na aukcji. Samochód zmienił wielu właścicieli. Nowy właściciel go odrestaurował. W 2017 roku samochód kupiła firma Celebrity Cars z Las Vegas, a w 2018 roku pojawił się na kanale Pawn Stars.

Cena i stan samochodu użytego do morderstwa

W kwietniu 2019 roku samochód został wystawiony na sprzedaż. Cena wywoławcza wyniosła 1,5 miliona dolarów. Według sprzedawcy BMW jest w doskonałym stanie. Został odmalowany i odrestaurowany. Na ciele znajduje się małe wgniecenie. Być może to tutaj kula trafiła wcześniej.

Więcej informacji można znaleźć w książce Tayanny Lee McQuillar „Tupac Shakur: The Life and Times of an American Icon”. HowStuffWorks oferuje podobne publikacje. Można je kupić korzystając z podanych linków. Otrzymujemy część sprzedaży.

Dodatkowe informacje o historii samochodu

Dlaczego ten model BMW jest ważny

BMW 750iL z 1996 r. to sedan generacji E38. To flagowy luksusowy model. Litera „L” oznacza długi rozstaw osi. Zapewnia to jeszcze więcej miejsca na nogi na tylnym siedzeniu. Suzhey Knight preferuje przestronne wnętrza. Zapewnia to prywatność podczas ważnych spotkań. Historia tego samochodu jest bezpośrednio powiązana z historią hip-hopu na Zachodnim Wybrzeżu. Reprezentuje pewną erę Death Row Records.

Gdzie znaleźć dokumenty aukcyjne BMW z 1996 r

Dokumenty aukcyjne Departamentu Policji Las Vegas zostały odtajnione i są publicznie dostępne. Odzwierciedlają one przekazanie pojazdu przez organ ścigania prywatnemu nabywcy. Celebrity Cars posiadało ten samochód jeszcze zanim pojawił się w Internecie. Na ich stronie internetowej jest mowa o pracach konserwatorskich. Ceny odzwierciedlają występy w mediach. *Widzowie Pawn Stars niepokoją się pochodzeniem samochodu.

Jak zarejestrowano wgniecenie po kuli

Wgniecenie jest ledwo zauważalne. Znajduje się na zewnątrz ciała. Prace restauratorskie nie zatarły go całkowicie. Sprzedawca podkreśla, że ​​jest to część historii samochodu. Kolekcjonerzy cenią autentyczność. Widoczne ślady postrzałowe dodają historycznego znaczenia. Służy to jako fizyczny dowód nocy, w którą zastrzelono Tupaca.

Porównanie z innymi przedmiotami kolekcjonerskimi branży muzycznej

Takie samochody rzadko można znaleźć na rynku pamiątek. Większość obiektów to ubrania, instrumenty muzyczne lub rękopisy. Pojazdy bezpośrednio kojarzone z postaciami kulturowymi są rzadkie. Cena 1,5 miliona dolarów plasuje go w kategorii kolekcji luksusowych. Konkuruje z rzadkimi supersamochodami. Jego wartość wynika z tragedii. To czyni tę kategorię wyjątkową.

Kto jest teraz właścicielem BMW Tupaca?

Stan partii z 2019 r. jest nieznany. Po tym terminie Celebrity Cars mogło go sprzedać. Brak publicznych rejestrów, które można by poprzeć