Z drugiego miejsca na szczyt
Drugie miejsce w 2024. Pierwsze miejsce w 2026.
Tesla Model 3 zajęła pierwsze miejsce w naszym badaniu Driver Power. I nie mówimy o minimalnym zwycięstwie. To jest całkowita dominacja. Z dziesięciu głównych kategorii trzy zostały przyjęte przez ten model bezwarunkowo.
Przede wszystkim właściciele byli zadowoleni z technologii pojazdów elektrycznych i systemu multimedialnego. Lubią ekrany. Podoba im się oprogramowanie.
Ale serce maszyny? To są silniki elektryczne.
Działają płynnie i wydajnie. Dokładnie to, co wywołało uśmiech na twarzy po naciśnięciu pedału gazu. Nic więc dziwnego, że w kategorii Elektrownia jest też jeden zwycięzca – Tesla. Nawet wersja podstawowa przyspiesza od zera do 100 km/h w nieco ponad sześć sekund. To wystarczy, aby większość sedanów została w tyle.
Oszczędności mają znaczenie
Czy jest tani w utrzymaniu? Tak.
Brąz w kategorii Koszty ekonomiczne i operacyjne. Nie złoto. Nie srebro. Brązowy. Ale nadal bardzo godny. Właściciele podkreślają, że ładowanie jest łatwe, a koszty niskie.
Zasięg na jednym ładowaniu akumulatora wynosi około 300 mil (około 480 km).
Łatwe ładowanie. Tanie w eksploatacji. Oto główna idea.
I to jest całkowicie prawdą.
Zatem korona pasuje idealnie. Model, który kilka lat temu był na drugim miejscu, teraz jest na szczycie. Technologia jest genialna. Zarządzanie to świetna zabawa.
Pytanie tylko, czy kierowcy będą w stanie oderwać wzrok od ekranu na tyle długo, aby to zauważyć.






























