Ile kół jest na świecie? Konkretne obliczenia

10

Myślisz, że LEGO jest największym producentem opon na świecie? Masz rację. W 2010 roku Księga Rekordów Guinnessa potwierdziła ten fakt: firma wyprodukowała 381 milionów maleńkich gumowych opon.

Ta liczba to nie tylko ciekawy fakt. To jest punkt orientacyjny. LEGO produkuje więcej opon niż prawie wszyscy producenci samochodów, ciężarówek i rowerów razem wzięci. Ale zabawki to tylko niewielka część obrazu. Musimy wiedzieć, ile kół faktycznie toczy się obecnie po planecie.

To nie jest problem matematyczny z jedną jasną odpowiedzią. To jest ćwiczenie skali. A liczba, którą znajdziesz, przyprawi Cię o zawrót głowy.

Koła zabawkowe na świecie

Przyjrzyjmy się jeszcze raz statystykom LEGO. 381 milionów opon.

Jeśli policzymy każdą oponę jako koło, otrzymamy 381 milionów kół. Ale LEGO nie tylko produkuje samochody. Budują pociągi, statki kosmiczne i motocykle. Jeśli założymy, że były to wszystkie czterokołowe samochodziki, wówczas będziemy mówić o około 95,25 milionach pojedynczych samochodzików wyprodukowanych w ciągu jednego roku.

To dużo plastiku. Ale to wciąż tylko jedna marka w ciągu jednego roku.

Potem są Hot Wheels. Mattel wyprodukował miliardy tych modeli z odlewanego ciśnieniowo metalu. Prawie wszystkie mają cztery koła. Mówimy o 6 miliardach kół, które znajdują się w garażach, pod łóżkami i w pudełkach kolekcjonerskich.

Tonka Trucks opowiadają inną historię. Hasbro w 2007 roku, świętując 60-lecie linii, przyznał, że wyprodukowało ponad 250 milionów ciężarówek. To nie są czterokołowce. To ciężkie sześciokołowe giganty. Od 2007 roku Hasbro wypuściło ich znacznie więcej. Jeśli to wszystko zsumować, sam sektor zabawek produkuje miliardy kół.

Wciąż mówimy tylko o zabawkach wykonanych z plastiku i metalu. Teraz musimy stawić czoła rzeczywistości.

Koła samochodowe na świecie

Ile jest w sumie samochodów?

Dokładna liczba zmienia się każdego dnia. Nowe rejestracje pojawiają się co minutę. Samochody są spisane na straty. Koła zostały skradzione. Skala jest jednak na tyle łatwa do opanowania, że ​​można ją ocenić.

Na drogach świata porusza się około 1,4 miliarda samochodów.

Pomnóż to przez cztery.

To 5,6 miliarda kół. Tylko dla samochodów osobowych.

Ale nie tylko samochody mają gumę. Należy wziąć pod uwagę ciężarówki. Autobusy. Motocykle. Rowery. Sprzęt budowlany. Ładowarki w magazynach. Mapy na Twoim podwórku.

Liczba 5,6 miliarda to minimum, a nie maksimum.

Dodaj ponad 2 miliardy rowerów (po dwa koła każdy). To kolejne 4 miliardy kół.

Dodaj 1,4 miliarda motocykli (po dwa koła każdy). To kolejne 2,8 miliarda.

Przekroczyliśmy już 12 miliardów kół.

A o ciężkim sprzęcie nawet nie wspomnieliśmy. Jedna koparka może mieć cztery masywne gumowe gąsienice lub opony. Naczepa posiada 18 kół. Na drogach są ich miliony.

Są też koła, które nigdy nie dotykają ziemi. Skutery. Wrotki. Krzesła biurowe. Walizki. Wózki na zakupy.

Liczba jest oszałamiająca.

Ale tu jest problem

Matematyka staje się trochę niewyraźna, gdy wykraczasz poza standardowy sedan. Ale przybliżone szacunki nadal są aktualne.

Spójrzmy na podstawy. Według stanu na rok 2022 na świecie będzie około 1,5 miliarda samochodów. Standardowy samochód ma cztery koła jezdne. To już 6 miliardów. To całkiem proste.

Ale samochody składają się z czegoś więcej niż tylko czterech kół. Większość ma koło zapasowe. To 7 miliardów kół.

Potem zajrzysz do środka. Jest kierownica. Następnie są koła zębate w skrzyni biegów. Obracają się. Działają jak koła. Jeśli policzysz te ukryte obracające się części, przeciętny samochód nagle ma sześć „koł”.

Pomnóż to przez 1,5 miliarda samochodów. Z samych samochodów osobowych można uzyskać 9 miliardów kół.

Liczba ta wzrasta, jeśli w obliczeniach uwzględni się anomalie trzech kół.

Współczynnik pukania

Trójkołowce zmieniają równanie. Są wszędzie w Azji Południowo-Wschodniej i Indiach.

W 2018 r. w Tajlandii było około 20 000 tuk-tuków. W Indiach w tym samym roku było ich 1,5 miliona.

To 1,52 miliona pojazdów. Każdy ma trzy koła. To prawie 4,6 miliona kół szosowych przeznaczonych specjalnie dla nich.

Jeśli do tego dodamy kierownicę i przekładnię, liczba ta będzie jeszcze większa.

Dlaczego podanie dokładnej liczby nie jest możliwe?

Można by pomyśleć, że możemy to wszystko po prostu dodać. Jest to zabronione.

Problemem jest skala.

Czy koło w wózku widłowym się liczy? A co z kołem taczki? Wózek inwalidzki? Rower? Motocykl?

Definicja „koła” jest różna. Definicja „pojazdu” również jest różna.

Niektóre obliczenia uwzględniają urządzenia przemysłowe. Niektórzy nie.

Jeśli policzysz każdy wirujący dysk na każdym poruszającym się obiekcie, liczba eksploduje.

Trzymanie się samochodów osobowych i lekkich ciężarówek sprawia, że ​​liczba jest łatwa do opanowania. Ale nawet wtedy dane nie są doskonałe.

Nie każdy dzisiejszy samochód ma koło zapasowe. Nowoczesne opony typu run-flat eliminują potrzebę posiadania koła zapasowego.

Nie każda skrzynia biegów ma widoczne koła zębate, które przeciętny człowiek nazwałby kołami.

Zatem liczba 9 miliardów jest szacunkowa. Dobra ocena. Ale niedokładne.

To zależy od tego, jak zdefiniujesz koło. I niezależnie od tego, czy liczysz ukryte narzędzia, czy nie.

Przeciętny samochód ma sześć kół, jeśli liczyć kierownicę i skrzynię biegów.

Dlatego nikt nie podaje jednej, ostatecznej liczby. Odpowiedź zależy całkowicie od tego, co chcesz uwzględnić w obliczeniach.

Czy liczymy każdą śrubkę? Każda śruba? Nie.

Ale gdzie wyznaczasz granicę?

Nie można policzyć globalnej liczby kół

Przeszukaliśmy Internet w poszukiwaniu ostatecznego rejestru. To nie istnieje. Nie ma pełnej listy, która oszacowałaby, ile kół jest produkowanych rocznie lub jaki jest całkowity zapas kół w obiegu. Próbowaliśmy stworzyć taką listę. Zaczęliśmy od małych rzeczy. Policzyliśmy koła samochodzików, pickupów i tuk-tuków. Liczba ta wzrosła do miliardów nawet bez ukończenia próbki.

Teraz powiększ.

Wyjdź z podjazdu. Pomyśl o logistyce współczesnego życia. Wózki ręczne jeżdżą po magazynach. Po dobrze utrzymanych polach golfowych kursują wózki golfowe. Krzesła biurowe obrotowe pod biurkami. Hulajnogi Razor mkną po miejskich chodnikach. Wózki sklepowe grzechotają na parkingach. Wózki dziecięce toczą się po podmiejskich ulicach. Deskorolki stukają o asfalt. Kontenery ze śmieciami wyjeżdżają na pobocze. Samoloty lądują na masywnym podwoziu.

Każdy z tych obiektów wykorzystuje co najmniej dwa koła. A to jeszcze przed uwzględnieniem globalnej liczby rowerów. Na Ziemi jest ponad miliard rowerów. Pomnóż to przez dwa. Dodaj liczbę samochodów. Dodaj liczbę ciężarówek. Dodaj więcej zabawek. Matematyka staje się abstrakcyjna. Jest nieskończenie wiele zmiennych.

Czy wszystkie samochodziki należą do tej samej kategorii? Czy klocki LEGO, tory Hot Wheels i samochody elektryczne Power Wheels powinny zostać rozdzielone? To rozróżnienie ma znaczenie, jeśli zależy Ci na dokładności. Ale jeśli wolisz realizm, to nie ma to znaczenia. Oszacowanie całkowitej liczby kół na świecie jest ćwiczeniem daremnym.

Ile kół jest na świecie? Nikt nie wie.

Jeśli uda Ci się rozwiązać ten kod, daj nam znać. Jesteśmy naprawdę ciekawi.

Drzwi kontra koła: wojna w sieciach społecznościowych

Oto jedyny fakt, który uważamy za bezpieczny do stwierdzenia: nie ma więcej drzwi niż kół.

Dlaczego ta ciekawostka ma znaczenie? Podsyca to głupią kontrowersję szalejącą obecnie w mediach społecznościowych. Konflikt rozpoczął się, gdy Nowozelandczyk Ryan Nixon zadał proste pytanie na Twitterze. Sprawa przekształciła się ze zwykłej prośby w wojnę internetową. Ludzie kłócą się o liczenie zapasów. W końcu to jest Internet.

Sprawa jest prosta. Policz koła. Policz drzwi. Porównaj wyniki. Konsensus wśród tych, którzy faktycznie przeglądali dane? Koła wygrywają. Bezwarunkowo. Ale spór trwa. Ludzie uwielbiają kłócić się o rzeczy, których tak naprawdę nie liczyli.