Tani sposób na dołączenie do elitarnego klubu należy już do przeszłości.
Jeszcze kilka lat temu można było kupić pakiet podstawowy. Teraz te drzwi się zatrzaskują.
Przewodnik dotyczący zamówień Cadillaca Escalade 2027 wprowadza poważne zmiany. Najtańsza wersja? REMOVED. Wraz z nim zniknęły również opcje napędu na tylne koła w wersjach wyposażenia Platinum Luxury i Platinum Sport. Oznacza to, że bariera wejścia do składu znacząco wzrosła.
Jak wysoko? Najprawdopodobniej powyżej 100 000 dolarów.
Pomyśl o tym przez chwilę. Nowa Escalade, która kosztuje ponad sześć cyfr, zanim w ogóle wybierzesz kolor nadwozia. Wersja Luxury 2026 – która obecnie jest o krok wyższa od wersji podstawowej – zaczyna się od 104 995 dolarów. To skok o dziesięć tysięcy dolarów. Jeśli wyposażenie Luxury stanie się nowym „minimum” bez zniżek, wówczas Escalade oficjalnie stanie się luksusem. Naprawdę luksusowy.
Dlaczego to zrobili?
Aby uprościć produkcję. I zarabiać pieniądze.
Eliminując wersje Platinum z napędem na tylne koła, Cadillac uwolnił się od komplikacji inżynieryjnych. Ale dodał też do ich ceny trzy tysiące dolarów. Rekompensatą był napęd na wszystkie koła. Teraz jest to standard. Nazwij to nagrodą pocieszenia. Nazwijmy to rzeczywistością rynkową. Tak czy inaczej, płacisz za przyczepność.
Są też inne zmiany. I małe, i poważne.
„Pojawia się kolor piaskowca.”
Tak, ale jest to dodatkowo płatne i nie będzie możliwości zamówienia go do wersji Platinum. Zdezorientowany? Niewątpliwie. Ale tak właśnie działa luksusowy branding. Dodano obsługę kluczy cyfrowych w ramach aktualizacji oprogramowania, która pojawi się w drugiej połowie tego roku. Do tego pakiet ulepszonej grafiki i monitorowania ciśnienia w oponach przyczepy. Praktyczny. Ładny.
Wtedy topór spada na stare opcje.
Pakiet Onyx Lite dla wersji V-Series to już przeszłość. Wraz z nim znika pakiet ochrony wnętrza i całoroczne dywaniki. Malowanie Magnus Metal Frost? Zniknął. Kamień Egejski? Również usunięte. Spodobał Ci się ten kolor? Teraz go nie ma.
Czy zmieni to dynamikę jazdy dla wszystkich?
Nie całkiem. Wersje luksusowe i sportowe nadal oferują napęd na tylne koła. Jeśli chcesz tej zabawy tylnej osi, nadal możesz ją zdobyć – po prostu unikaj platynowej plakietki. Doładowana wersja serii V pozostaje w dużej mierze niezmieniona, głównie dlatego, że pierwotnie była oferowana wyłącznie z napędem na wszystkie koła.
Car and Driver poprosił Cadillaca o komentarz. Standardowa procedura.
Czekamy na oficjalną odpowiedź.
Do tego czasu mamy wyraźny sygnał z Detroit. Dolny szczebel drabiny został wyrzucony. Chciałeś Escalade? Teraz musisz zapłacić za całe doświadczenie. Lub kup używany.
Może to wystarczy, żeby się zastanowić i odpocząć.
